Wydarzenia

12 stycznia 2013

Jasełka 2013

To było niezwykłe wydarzenie!  Dopisali aktorzy, reżyserzy, muzycy i publiczność. Sala pękała w szwach. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Nawet kafeteria serwowała nie tylko słodkości ale i prawdziwą strawę -były również polskie kiełbaski rodem z Chicago. Polsko -Amerykańska Fundacja Texasu  i  jej zarząd nie dał umrzec  z głodu licznej widowni. W końcu do  teatru nie wychodzi się z pustym brzuchem! Ewa Steward i Małgorzata Kochan wymyśliły też wegetarianskie wariacje jakby jakaś zbłakana owieczka była wegetarianką!

Po zaopatrzeniu się w co nie co do zjedzenia,  wreszcie można było poświęcić sie sztuce przez duże S.  Były kamery na statywach, aparaty z nową kartą pamięci, telefony  i  ciekawskie wyczekujące spojrzenie w stronę sceny. Nie zabrakło profesjonalistow - Monika Heldt miała najbliżej do sceny i biada temu kto chciał się wepchnąć  przed panią fotograf!  Pani reżyser  Marta Morawska zaprosiła w końcu czekających na  duchowe emocje widzow i zaczeło sie!  Godzina wzruszeń, zadumy a momentami śmiechu... Cudowny glos Anny Stankiewicz wprawił polonię z Metroplexu w romantyczny nastrój a towarzyszący jej na keybordzie Arkadiusz Heldt  jeszcze ten nastrój pogłebił...  Skąd u Polaków - emigrantów  tyle talentow?! Może w Ameryce rzeczywiscie  „łatwiej lśnić”?
Karolina onieśmielała jako Maryja, w blękitnych szatkach wygladała zjawiskowo i jeszcze ten anielski głos... Zosia to już inna bajka! Dziewczyna czuje sie jak ryba w wodzie w meskich rolach. Jej Józef powalał na kolana! Ze Kuba (Diabel) to urodzony aktor - nie trzeba dodawać, podobnie zresztą jak jego mlodsza siostra Zosia. Jej niebianski glos i  twarzyczka mówią same za siebie - Anioła może grać przez całe życie!
Izabela podobnie- choć jej anioł jest inny, bardziej jazzowy, co nie znaczy gorszy!!!  Podziwiam Heroda, przepraszam Bartka, za świetne opanowanie długich monologów, za  dykcje i strój. Hetman pojawił się pod koniec sztuki, ale jego kreacja to też kupa dobrej roboty.  Oklaski dla królów, prezentowali sie świetnie! Oklaski dla pastuszków, zadziwili  wdziękiem, naturalizmem. Oklaski  dla dzieci, za piękne wprowadzenie i zakończenie sztuki oraz odświętny strój. Zapomnieć nie można również o Jagnie (w tej roli Olga) atrakcyjnej pokojówce Heroda. To była niewielka rólka ale jakże wyrazista! Brawa dla młodszych dzieci za piękne ludowe stroje, za mądre słowa i za wzruszenia. 

Jaselka zebraly bardzo dobre recenzje, a zdjęcia Moniki Heldt obiegły pól Dallas. Na koniec można było wesprzec  finansowo Jan Karski Polish School of Dallas i pogratulować producentom przedstawienia.  I tylko czekać co zdolne polskie dzieci pokażą za rok!
L.M.

Wspomóż szkołę

Jesteśmy organizacją nie przynoszącą zysków, dlatego każde wsparcie jest wielką pomocą dla szkoły. Dziękujemy!

calendar-full linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram